Czy matematyka musi kojarzyć się z ciężką pracą? Niekoniecznie..Czy można się jej nauczyć po prostu grając w gry? Otóż tak! Dzieci najchętniej przyswajają wiedzę, gdy same mogą poeksperymentować z otaczającą je rzeczywistością podczas gier i zabaw. Przedstawiamy Wam kilka gier matematycznych, do stworzenia których będziecie potrzebować jedynie najzwyklejszych kart do gry.

Gry matematycznie nie tylko rozwijają umiejętność liczenia, ale posiadają dużo więcej zalet. Mogą nauczyć rozumienia i przestrzegania reguł, kreatywnego i logicznego myślenia, a także tworzenia własnych strategii rozwiązywania problemów.

1.

Pierwsza gra zaczerpnięta jest ze strony zamiastkserowki.edu.pl.  Zaczynamy ją od ułożenia dowolnej planszy, która będzie miała start i metę. Reguły są bardzo proste. Dziecko rzuca kostką i przesuwa swój pionek o tyle pól ile wyrzuciło, następnie mnoży przez siebie liczbę którą wyrzuciło oraz tę, na której stoi. Jeśli udało mu się podać dobry wynik zostaje na nowym miejscu, jeśli nie, wraca na poprzednie. Gra toczy się do momentu dotarcia pierwszej osoby do mety. Zabawę można zmodyfikować dodając zamiast mnożąc. Wtedy mogą w nią grać również młodsze dzieci.

Kolejne gry pochodzą z książki Mirosława Dąbrowskiego pt.” Gry matematyczne( nie tylko) dla klas 1-3”. Są one przeznaczone do gier w parach.

2.

Pierwsza z nich nosi tytuł Tylko kolejne. Z talii wyrzucamy asy, walety, damy i króle. Zawodnicy odkrywają 8 początkowych kart i układają je w rzędzie. Zawodnicy kolejno zabierają takie dwie karty, które wskazują liczby następujące po sobie.  Po turze każdego gracza dokładane są nowe karty. Gra toczy się do końca talii kart. Wygrywa osoba, która zdobędzie więcej kart lub ta, której suma wartości kart jest największa.

         

3.

Druga gra jest bardzo podobna do pierwszej, z tym, że zabieramy karty, które tworzą 10. Może ich być więcej niż 2. Można umówić się, że as zastępuje 1. Wygrywa gracz, który podczas rozgrywki zdobędzie więcej kart.

4.

Następna nosi nazwę Tylko pełne dziesiątki. Zasady są analogiczne do poprzednich wersji. Gracz zabiera dowolną liczbę z 8 kart. Muszą one tworzyć pełną 10. Po każdej turze karty są uzupełniane. Gra toczy się do wyczerpania kart. Wygrywa gracz, który zdobędzie najwięcej kart.

5.

Kolejna gra ma już zupełnie inne reguły. Jest to gra dla 3 osób. Jedna z nich jest sędzią, który wykłada kartę oraz sprawdza poprawność odpowiedzi. Gdy sędzia wyłoży kartę zadaniem uczestników jest podanie liczby np.. o 2 mniejszej, 1 większej, 4 razy większej..  Osoba, która zrobi to pierwsza, wygrywa.

6.

Przedostatnia gra polega na tym, że sędzia, czyli 3 osoba wykłada dwie karty. Uczestnicy muszą je dodać, pomnożyć.. Wygrywa ten, kto zrobi to pierwszy.

7.

Ostatnia gra jest najbardziej skomplikowana, jednak nie mniej ciekawa. Każdy gracz wykłada sobie 4 karty. Musi stworzyć z przynajmniej 3 z nich działanie. Gdy mu się to uda, zdobywa indywidualny punkt i losuje kolejną czwórkę. Gdy wylosowany zestaw nie pozwala na stworzenie równania, możemy wymienić  karty. Można wydrukować lub napisać na karteczkach znaki +,-,= itp. aby ułatwić dzieciom pracę.

np. 3+6=9

Czy teraz matematyka wygląda ciekawiej?

Po więcej zachęcamy do zajrzenia do wspomnianej książki Mirosława Dąbrowskiego. Znajdują się tam gry, nie tylko karciane.

Anna Moroz